Znalazłam trochę wiosny

Nareszcie ciepło i słonecznie.  Brak czasu trzyma mnie jednak na dystans od przyrody, która budzi się po zimie.  Mimo to wyrwałam się na pół godziny z aparatem do pobliskiego parku.  Zachwyt!  Kwitły stokrotki, kaczeńce, jasnota biała, młode liście tataraku. Wierzby i brzozy pokryły się zielonym woalem, a biało kwitnące krzewy i drzewa wyglądały tak, jakby pokrywała je bieluteńka szadź.  „Opstrykałam”  wszystko dookoła, odkładając obróbkę zdjęć na potem, kiedy znajdę chwilę wolnego czasu.  Ale najważniejsze, że znalazłam trochę wiosny! Zapraszam do obejrzenia dwudziestu jeden nowych fotogramów.

Dodaj komentarz

Odnośniki (links) są niedozwolone w polu komentarza!

Cytaty

„Człowiek nigdy nie jest szczęśliwy, a jeśli jest, to za cenę ignorancji.”

— Anatole France

Najnowsze komentarze