Bezmiar

Każdy bezmiar, w miarę pogłębiania wiedzy o nim, staje się jeszcze większy.

(Krzysztof Rudowski)

deadline

Nowość ze znakiem „W”

Takiego ruchu w mojej witrynie jeszcze nie było!   Oto polecam film „Spacery po Wrzeszczu”.  Film składa się z trzech części.  W szczególności część III jest historycznym uzupełnieniem publikacji „Moja ulica Wajdeloty”.  W pozostałych dwóch częściach pokazano okolice dolnego Wrzeszcza, w tym moją niezapomnianą „budę” – II Liceum Ogólnokształcące im. Władysława Pniewskiego.  Zapraszam na projekcję przy dobrej kawie ze śmietanką.  Odporni na tycie mogą do kawki dołączyć ciasteczko.deadline

Ach, te sentymenty…

Nadchodzi jesień – czas moich wyjazdów do Białogóry.  Czas lasów, w których można zabłądzić, pełnego morza i białych piasków szerokiej plaży.  Białogóra o tej porze już trochę wyludniona, zmęczona letnim tłumem, cicha, spokojna, jakby na wpół uśpiona.  To moja trzecia jesień bez niej.  Nic też dziwnego, że budzą się  „Białogórskie sentymenty”, pisane tam, na miejscu, ze świeżym zapałem. Kiedy je z nostalgią czytam, wierzę, że wrócę…
Spotkajcie się ze mną na chwilę, spójrzcie na magiczną Białogórę moimi oczami, dajcie się nią zaczarować…deadline

Ku racjonalności

Myśliciel

Przybyło mi dowodów na to, jak bardzo emocje obniżają skuteczność i trafność decyzji jakie ludzie podejmują.  Zauważyłam, że owa prawidłowość dotyczy w szczególności ludzi młodych, nieco rzadziej osoby w wieku średnim, najrzadziej starszych. Znalazłam się w takim punkcie życia, w którym:

„…kiedyś przyjazne gesty zamienia się w puste słowa, uśmiech na jego cień, a płacz na milczenie…”    (Krzysztof Rudowski  „Stopy Pana Boga. Metafizyczny przewodnik po Tatrach”)

Jest to schodzenie w dół po stopniach emocji.  Ustępujące emocje są coraz mniejsze, dają nowe przestrzenie rozumowi, wiodą ku racjonalności działań i decyzji.  To już będzie – jak mi się zdaje – ostatni szczyt, z którego powolne schodzenie będzie schodzeniem ku końcowi…deadline

O wojnie

Temat, który proponuję w opowiadaniu: „Rozmyślania o śladach wojny” odbiega od wszystkich do jakich przyzwyczaiłam moich Czytelników, gdzie mało było miejsca na poważniejsze refleksje.  Życie jednak ma wiele odcieni.  Nie zawsze jest humoreską.  Owszem, czasem jest w nim miejsce na humor, ale również na poważne rozważania, na podejmowanie trudnych decyzji, a czasem nawet na zmierzenie się z  przeżyciami traumatycznymi.  Chcę w tym opowiadaniu uzmysłowić, że 66 lat po wojnie wspomnienia o niej ciągle jeszcze trwają.deadline

Galeria Fotografie wzbogaciła się o 13 nowych zdjęć

Serdecznie zapraszam.  Proszę zauważyć, że słowo „zapraszam” napisane jest innym kolorem czcionki.  To jest odnośnik.  Wystarczy kliknąć i natychmiast będziemy w galerii fotografii.  Podobnie jest w innych wiadomościach.deadline

Nowe opowiadanie

Nowe opowiadanie noszące tytuł: „Jak pozbyć się nałogu posiadania psa” jest opowiadaniem humorystycznym. Bardzo mnie ucieszy jeśli podczas jego czytania moi Czytelnicy choć przez chwilę się uśmiechną.deadline

Ocena sztuki

W ocenie sztuki zmysły są sprawiedliwsze od argumentów rozumowych.

(Jan Cybis)

deadline

Wielki eksperyment rodzicielstwa

Myśliciel

Kiedy wielki eksperyment rodzicielstwa nie daje oczekiwanych rezultatów, rodziców gnębi  poczucie głębokiej klęski.  Bywa, że eksperyment uda się jedynie częściowo.  Wtedy uczucia rodziców są ambiwalentne – klęska miesza się z sukcesem.  Nie śmiem nawet mówić o pełnym sukcesie.  Prawdopodobnie osiągają go tylko nieliczni.  Cała reszta czuje mniejszą lub większą gorycz.deadline

Nadmiar

Myśliciel

Myślę o polskim czytelnictwie. Media biją na alarm, że bardzo jest źle, że ludzie nie czytają wcale, albo czytają zastraszająco mało.  Dlaczego tak jest?  Przyszło mi na myśl, że jedną z ważnych przyczyn takiego stanu rzeczy jest nadmiar.  Nadmiar wszystkiego, nie tylko książek.  Bo nadmiar rozprasza i zniechęca.  Małe dziecko od momentu zetknięcia z książkami, widząc ich wielkie namulisko, od razu nabiera przekonania, że nie podoła przeczytaniu nawet ich części.  Przyśpiesza więc tempo czytania. Wtedy  czytanie jest raczej zmierzaniem po łebkach do końca lektury, nie pozwala na dogłębne jej przeżycie i  szybko nuży.  Nadmiar wiedzie więc do dewaluacji. Naturalnym odruchem dziecka jest szukanie jeszcze prostszych form czytania, a raczej „zapoznawania się” z lekturą.  Wtedy z pomocą przychodzą obrazki syntetyzujące treść – telewizja i komiks.  Młody człowiek przyzwyczajony do telewizyjnej i komiksowej łatwizny (w sensie literackim), może już nigdy nie „utrudnić” sobie czytelniczego życia  i na zawsze pozostać na poziomie komiksu.  Stopniowo wyłączy się jego literacka wyobraźnia, a słowne wyrażanie myśli sprowadzi się do  wychrząkiwania monosylab.

Uwaga: Aby dobitniej wyrazić moją refleksję dokonałam bardzo drobnych zmian w pierwotnym wpisie, które zaznaczone są podkreśleniami.deadline

Page 6 of 8« First...45678

Cytaty

Najnowsze komentarze