Archiwum dla miesiąca Styczeń, 2019

Przez kolano do zawału

Tytuł dziwny, ale jakże prawdziwy. Wszystko przez kolano. Otóż „zapaliło” się ze wszystkimi wypływającymi z tego faktu konsekwencjami jak: woda w stawie, cukier w kostkach…🙂 a do tego ortopeda, który spojrzawszy na rentgen, z uśmiechem na ustach, rzekł krótko i dobitnie – Artroza! Na co ja też krótko i dobitnie odrzekłam – Zgroza! I tak zaczął się długi czas leczenia i co najgorsze siedzenia, gdyż o chodzeniu nie mogło być mowy. Bezruch dla serca jest zabójczy. Stąd zawał, pogotowie, szpital, sala operacyjna, stent i… do domu. Nie opiszę sprawy w szczegółach, bo pragnę moich Czytelników pozostawić w przekonaniu, iż pobyt w szpitalu na Zaspie,  to wesołe wczasy. Przeczytaj więcej

Cytaty

„Nie karmiony umysł pożera sam siebie.”

— Gore Vidal

Najnowsze komentarze